06 grudnia 2009

welcome to the 70's !

no i kto by nie chciał weekendu wiecznie ? :D
dzisiejsze plany nie wypaliły, ale suprise... xd
za to dzisiaj Mikołajki! :D
chcąc nie chcąc spałam dzisiaj jak zabita... do 12 30 xd
boli mnie wszystko xD
najwidoczniej nie dość że wczoraj byłam zestresowana to jeszcze mało rozgrzana =='
i mam jakiegoś siniaka czy coś na barku bo boli bardzo...
"podobno kazdy dobry tancerz ma jakąś kontuzje" ^^

 
mój prezencik ;]
moja własna wieza Eiffla - mój kawałek świata ^^



Welcome to the 70's ! ;]]
albo 60's? o.O albo 80's =='
uwiebiam nowego fryzjera XD

music:
Culcha Candela - Mother Eath
piosenka zastrzeżona w katoliku. przygotowałam do niej układ :P 

9 komentarzy:

Patty pisze...

wow:)

Anonimowy pisze...

ja też uwielbiam Twojego nowego fryzjera :) ;* szkoda, że dziś nie wypaliło :(

Karolina pisze...

lubisz Eiffela? ja jakoś specjalnie nie przepadam, jak dla mnie jest już zbyt obeznana. co nie zmienia faktu, że i przywieszkę, i fryzurkę masz śliczną ;):*

Dymka pisze...

Fajna fryzurka ^^

Adam pisze...

Brzydka Eiffla.

SMUTAS! :(

Dymka pisze...

Taką grzywkę Adaś miał w Hiszpanii ^^ :D

Anonimowy pisze...

fajnie wyszłaś,fajne włosie!
;D
ontheedge

Patty pisze...

Mhym...fajna ta piosenka do układu z chęcią bym go zobaczyła.. Mam nadzieje ,że mi go pokażesz:)

Patty pisze...

trzeba dobić do 8 Xd