25 sierpnia 2010

I nawet nie widzę jak leci czas.

Ostatnie dni wakacji spędzam jak najbardziej aktywnie i jak tylko sie da.
Całe dnie mimo deszczu spotykam sie ze znajomymi :)
Dzisiaj odwiedziła mnie Paula moja droga :D
i mimo całkiem poważnych problemów, udało się nie nie wywołać wojny ;*
Mile spędzone 7 godzin, na gadaniu o naszych (kochanych!) bzdetach ;)
posiedzeniu na plazie i piciu szampana oraz poznawaniu nowych znajomych ;)
pozdrawiamy! ;)


Plac Niepodległości, zdjęcia, wspomnienia, kaktus, tramposze i kokardki ^^

 Ciej <3 :D i mina "co ty... robisz?!"

Paula, Ciej w kurtce Candy i Candy na SP ;)

najmniejszy Modranka :)


moje <3

Dzisiaj również, z okazji tego że mam skaner, dostałam stare zdjęcia od Ciejki :) xD
i w sumie.... jak popatrze, to tak mi tęskno do tego wszystkiego.. ;*



Candy & Morska

patrzcie kogo spotkałyśmy! ^^
 
Candy & Ciej. PRL xD

Candy & Morska, troche jak jakieś mopsy ale ok xD

chyba maj, kiedyś w Pizza Hut, a potem zaczęło padać...
 
Presto. pamiętam że przesiedziałyśmy tam chyba ponad 4h...
~prawie wszystkie robione przez Ciej <3 i jedno robiła Morska :D 

Brak komentarzy: