03 lutego 2011

Leaving out the old And picking up the new?

hmmm.... cały czas coś jem.
zawsze mam tak po obozach sportowych, to mnie przeraża! xdd


"jem cały czas, czekoladę i to z Twojego powodu,
więc może pójdziemy razem na siłownię?"
 XD

 nie, to nie mój tekst. niestety ;p

dzień, chociaż troche cięższy niź normalnie, ale cały czas do przodu.
szkoda tylko że mam cały czas zwiechy (tak, większe (lub porównywalne) niź na Kenym ;p).
i myśle o deseczce <3 ;p 


czekoladowa gra monopoly, dla mojej siostry :D


 am am am. :D


 najlepsze czekoladki ! <3

do takich rzeczy które uwielbiam zaliczamy właśnie Planetki Marsa, Solero, i ryżowe czekoladowe płatki śniadaniowe z małpką.
coś w stylu smaki dzieciństwa i podróżowania ;) 

Brak komentarzy: