04 czerwca 2011

Speed. Speed. Speed.

Życie na speedzie. 
Nie wiem czy to dobre, czy to złe. Ale pewne jest to że kiedy będę odpoczywać będę miała satysfakcję.!


Moje mięśnie, siniaczki i cała reszta. Wytrzymajcie jeszcze trochę tyranie <3

Czy to jest normalne w ciągu 18godzin kąpać się 3 razy? ;o

Wczorajszy dzień zakończyłam na 18stce Moniki, Eweliny i Patrycji. Chociaż niestety dobrze od 20 się nie zapowiadało, to impreza wyszła zacna :)

Dziewczyny jeszcze raz wszystkiego najlepszego, a tyłki smarujcie maścią arnikową :D :*


Patrycja, Monika i Ewelina. To była ICH impreza ;D
 Dziewczęta z Erykiem
 Ewelina i ja. turkusowe ;)
 my fav. Olek z Magdą
Monika i Justyna 
 again ;)
 Pink Show! <3
 Olek, Magda i Ania.
me
 Magda z Anią. i hmm, sex on the beach? ;>
 Ania
z Moniką :)
 Monika
 dance dance
 Adam z Magdą na parkiecie :D
 Monika i jeden z prezentów.
 palenie szkodzi zdrowiu! 
 Laska
 palec 'bansowca'
 chluśniem bom uśniem
 Madzia z Olkiem ^^
 Patrycja ze swoim kolegą na parkiecie :)
 MAgda z Olkiem. znowu ;p
szampan o pólnocy ;)
 'do dna dziewczęta, będzie mniej bolało!'
 pasowanie. na pierwszy ogień poszła Ewelina
 następnie Patrycja
 pokaz barmański

 
finito ;)
piękne 3 Panie w całej okazałości :)



notka pisana wczoraj, niestety internet nie pozwolił mi jej zaaplikować :(
za niektóre zdjęcia dziękujemy Olkowi. i chyba Lutkowi też :)

Brak komentarzy: