23 maja 2012

can't get better than this.

Prawie zaczęłam wakacje i przyznam się, że poczułam je w CENTRUM miasta.
Siedząc przy jednej z najszerszych ulic. Normalnie? raczej nie, ale taka piękna pogoda razem z ekipą z  którą lubię wychodzić, więcej raczej nie było mi potrzebne.
Nawet zgubiony kolczyk jakoś nie popsuł mi tego dnia, ani brak możliwości kupienia kliszy.


nasz kierowca! ;p
 48,2 stopni. To nie dużo? ;p


 łigi łigi LONGBOARD.
 takie tam kryjące się piwo.

 a ty ją czujesz? ;>



 fajna kanapa, fajna twierdza! 



i tak oto wyglądał mój dzień (do 18). Czyż życie nie jest cudowne ?:D
<3 gdyby a tych znaczkach można było ukryć dzisiejszy uśmiech ;)


music:
Parachute Youth - Can' Get Better Than This

3 komentarze:

Ratomka pisze...

haha twój najpiękniejszy pozytywnie zakręcony czas! Korzystaj bo to nie wraca!:P Ja poczułam ze jestem po dokładnie na Piłsudskiego pod mostem przy hotelu Qubus kiedy otworzyłam okno i zaczęłam krzyczeć AAAA KONIEC MATUR AAA! nigdy tego nie zapomnę

Ola pisze...

no i pieknie ;)
aleksandra-fortuna.blogspot.com

deliratio pisze...

fajne fotki:))