02 lipca 2012

płomienie w czerwcu i lipcu czyli grill!

W końcu! Moje pierwsze grillowania w sezonie! Chociaż...w zasadzie ja tylko patrzyłam ;p
Przyjemna atmosfera, +30 stopni
, zimne mojito i naprawdę dobra ekipa to wszystko czego mi trzeba!
No i mecz też był dobry!!!
a kawa rano po takim weekendzie to marzenie :)

zdjęcia z soboty i niedzieli! enjoy!


 Amerykański domek? :D
 shisha :3
 sernik

 przerwa...

 mojito
 no cześć!
 smacznego :3
nie, w ogóle nie walnie płomieniem.

music:
Benny Benassi - Cinema

1 komentarz:

Evelie pisze...

świetny masz blog! ;)

http://makesomecolour.blogspot.com/