23 sierpnia 2012

miesiąc.?

Coraz częściej przechodzi mi przez głowę myśl, że za MIESIĄC zmieniam swoje życie dokładnie o 180 stopni. Zmieniam sposób życia, miasto... Zostawiam tutaj rodzinę, znajomych, dawne lepsze i gorsze wspomnienia. Dodatkowo wszystkie nadzieje i pomysły związane z tym miejscem.
Żeby było śmieszniej, sama sobie wywróciłam życie w ciągu 2 miesięcy i to chyba na własne życzenie. A teraz jakoś nie potrafię myśleć w inny sposób...
Do głowy przychodzi mi tylko jeden znany cytat:

"Uważaj czego sobie życzysz."
bo spełniło się kilka marzeń w te wakacje w tym jedno: jadę do Katowic na studia. Szkoda że skoro to się spełniło, reszta musi odejść w zapomnienie, jak najszybciej! Chociaż nie wiem czy potrafię tak po prostu wyrzucić szczęśliwe wspomnienia i nie ukrywam, że jedne z najpiękniejszych chwil w moim życiu.

Liczę na to że kiedyś znajdę odpowiedź na pytanie:
Dlaczego jeśli czegoś nie chcemy to dokładnie właśnie spełnia się koszmar, a jak czegoś pragniemy to nie możemy tego dostać?


dzisiaj: (znowu z siostrą ;)
miłe "poranki"

smacznego. 3osobowa ZDROWA kolacja.
wizja z fioletowej szklanki :D

music:
Mac Miller - Missed Calls

"I'mma end this now before things just confuse you
Kept breakin' promises you said you keep"

Brak komentarzy: