27 sierpnia 2012

My day ;)

Kolejny rok. 
Starsza? taaaa, znowu ;p 
Bardziej dojrzała? i znowu chyba nie, chociaż okres wakacyjny to chyba taki kiedy każdy staje się dzieckiem o ile nie "wiszą" nad nim obowiązki. Ja szczęśliwie tego uniknęłam ale spokojnie za miesiąc zacznę naprawdę ciężką harówę pt. "prawdziwe życie "
Dzisiejszy dzień na chllu. Chciałabym tylko podziękować za ogromną ilość wiadomości i telefonów!
Niektóre były tak piękne, że miałam łzy w oczach! (Wiemy o kogo chodzi trenerze!) Nie jestem w stanie słowami wyrazić jak miło mi było, chociaż przyznam że nie przepadam za tym świętem.!


Macie jednak okazję wypić dzisiaj za moje zdrowie i życzę Wam udanej libacji ;)



 10 rano... good morning.! 
kawcia, kanapeczki, brzoskwinka i domowa karpatka!
 sushi na kolację!
 Eryk
 Maciek
 mapa do nowego życia i "żelki". Czego trzeba więcej? :) Dziękuję!
 szampan na wieczór!

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

sto lat! :D

ajbi.poison pisze...

fajne zdjęcia;))

Anthea Lau pisze...

nice food - would love some cold beer too!
would you like to follow each other?
A
xx
http://epiquemoi.blogspot.co

Inka pisze...

wszystkiego najlepszego! ; )
ineeczkaa.blogspot.com