21 października 2012

obmyślanie planu działania.

Od ilości zajęć po angielsku zaczynam mieć myśli w tym języku. Oby tylko nie skończyło się to angielską mentalnością...
Dodatkowo cały czas nam powtarzają o osiągnięciach...O tym jakie musimy przybrać cele(lub nasza firma). Siedzimy w tym szukają jak najlepszego rozwiązania, rozmyślając o zmianie na lepsze. Robiąc jakieś badania publiczne/ badania konsumenta.
Czy nie tak powinniśmy traktować życie? Zastanawiając się czasem nad lepszym wyborem? Czy lepiej jednak żyć chwilą?
Bo jakby nie patrzeć, nas właśnie uczą przemyślanych decyzji...

Naprawdę myślałam że będę miała mniej roboty na studiach,a  tutaj się okazuje że jest gorzej niż przed maturą a nawet nie miałam jeszcze sesji, chociaż do niej niedaleko.
23 listopada zgiń.

Swoją drogą gdzie jest moje szczęście/pech? 
Lubiłam Cię tak nazywać:)


zdjęcie z Mistrzostw sk8 o Puchar Burmistrza w Rzgowie.
Robiła Justyna.

Brak komentarzy: