14 października 2013

one day of holidays

Moje wakacje były dosyć zmiennie jeśli chodzi o to co się działo.
Mogę Was jednak zapewnić że dzięki ekipie Ejże Hejże nabrały one zdecydowanie lekko ekstremalnego koloru....  Dlatego pewnego sierpniowego dnia wybrałam się z chłopakami na Burn Dirt Park do Warszawy ;)



dziki.

 Warsaw.







fly high.!

Brak komentarzy: